Skończyła się 47. Ogólnopolska Turystyczna Giełda Piosenki Studenckiej w Szklarskiej Porębie. Impreza rozpoczyna się, zgodnie z tradycją, w czwartek, a kończy w pierwszą niedzielę sierpnia. Przez te cztery dni bawiło się blisko pięć tysięcy osób z czego około półtorej tysiąca cały czas było na polu namiotowym. Ludzie przyjeżdżali nie tylko z Polski ale też z zagranicy.

Podczas Giełdy odbyło się kilka konkursów i rozdano wiele nagród. W konkursie głównym, który na celu ma wyłonienie najlepszego spośród artystów, pierwsze miejsce zdobył zespół Bądź Ciszą, który wyprzedził zespół Zielony Szlak. Trzecią nagrodę otrzymał zespół M-3. Najlepszą piosenką okazała się „Piosenka znad kubka herbaty” Martyny Skrzeczkowskiej, drugą „Łemkowina” Jarosława Tomaszewskiego, a trzecią „Jarzębina” Jerzego Liberta i Radosława Partyka. Co to by była jednak za giełda bez nagrody od publiczności? Tę otrzymała Marzena Nowakowska.

Konkurs Nowe Dzieła Starych Twórców, wygrał zespół Bez Idola. Początkowo konkurs ten miał charakter żartu. Ot, na rozruszanie starej ekipy. Obecnie odbywa się co roku i przy jego okazji powstaje wiele wspaniałych piosenek. Nieskromnie organizatorzy dodają, że w kilku przypadkach konkurs ten stał się bodźcem, który sprawił, że wykonawca powrócił na scenę.

Odbył się również konkurs „Od Przedszkola do Giełdola”, który miał miejsce, w giełdowy piątek, w Rodzinnym Parku Rozrywki Esplanada. Organizatorzy chwalą tegoroczną edycję i dodają, że w tym roku żadnemu z wykonawców nie groziła kąpiel w rzece Kamiennej. Znamiennym natomiast jest, że poziom (muzyki, nie wody) się utrzymuje.

A zaczęło się niewinnie.
W czasach powojennych nastąpił rozwój turystyki, a co za tym idzie również piosenki turystycznej. Ludzie chodzili szlakami śpiewając kilka piosenek, z czasem zaczęli wymyślać własne. W 1968 roku, za sprawą grupy przewodników z Akademickiego Klubu Turystycznego we Wrocławiu, zrodził się pewien pomysł. Skoro ludzie chodzą i słychać coraz to nowe piosenki – lepsze i gorsze – może należałoby zorganizować imprezę, na której powymieniają się piosenkami? Na miejsce wybrano pole namiotowe Zrzeszenia Studentów Polskich, Bazę Pod Ponurą Małpą w Szklarskiej Porębie. Tak powstała ta kultowa impreza, jaką jest Ogólnopolska Giełda Studencka Piosenki Turystycznej. W późniejszych latach, ze względu na rozwój granej muzyki, nazwa została zmieniona na Ogólnopolską Turystyczną Giełdę Piosenki Studenckiej.

Podczas piątej edycji impreza miała miejsce w Bogatyni, jednak zakończono ją tradycyjnie, w Bazie pod Ponurą Małpą. Próbowano również organizować koncerty konkursowe pod wyciągiem w Szklarskiej Porębie, jednak nie zdało to egzaminu. Kultowa impreza musi się odbywać w kultowym miejscu.

Zapytany o nazwę Bazy pod Ponurą Małpą, Andrzej (Sąsiad) Sosiński mówi, że jest starsza niż sama impreza i w sumie nie wiadomo, skąd się naprawdę wzięła. Kiedyś na tym terenie były organizowane obozy wędrowne. Na drewnianych podestach stały stacjonarne namioty, a studenci, jak to studenci... Ponoć jedna z szefowych nie pojmowała ogólnej, studenckiej wesołości, a owa ponurość dała początek nazwie.

Należy pamiętać, że czasy były wtedy ciężkie. Cenzura wisiała nad imprezą, a czasami zawitał tam również jakiś urzędnik. Nie można było wtedy śpiewać swoich tekstów, należało uważać... do czasu, aż specjalny oddział unieszkodliwi takiego urzędnika. Metoda była prosta: wyznaczyć kilka osób, które kolejno polewały urzędnikowi. Ponoć najlepsi potrafili sprowadzić pod stół czterech imprezowiczów, zanim sami padali, a wtedy znowu rozbrzmiewały zakazane teksty.
Jednak tak to już jest na tej imprezie. Giełda zawsze słynęła z ekscentrycznych zachowań i kreatywnych pomysłów, a wszystko w koleżeńskiej atmosferze. Bywalcy przyjeżdżają tam z dziećmi, a nierzadko z wnukami (a niektórzy i z prawnukami). Chcą się spotkać, pobawić. Czasami ktoś zgubi kota, jednak zaraz kilka osób pomaga go szukać.

„Szary Łoś Giełdowy, analogicznie do Dinozaura Rocka, jest żywą skamieliną i reliktem” - możemy wyczytać na oficjalnej stronie Giełdy. Kim jednak dokładniej jest Szary Łoś Giełdowy? Tytuł ten otrzymują bywalcy, którzy pomagali organizować lub występowali na kilu imprezach. Nie ważny jest wiek, pochodzenie, czy wyznanie. Wszyscy są równi, wszyscy mówią do siebie na „ty”.

Na środku pola namiotowego stoi znak, na którym wskazane są kierunki i przybliżony czas oczekiwania na inne imprezy. Należy również uważać na znaki ostrzegawcze i nigdy nie ignorować napisu „Czarna Dziura”, który widnieje obok „Horyzontu Zdarzeń”.

Tak więc, znając już krótki zarys i charakter tej imprezy, nie pozostaje nam nic innego, niż powiedzenie: do zobaczenia za rok!
Autorem zdjęć jest Joanna Strąk.

Lista uczestników konkursu „Od Przedszkola do Giełdola”:

  1. Cezary Kropski,
  2. Agnieszka Ważna,
  3. Nadia Pecyna,
  4. Mateusz Nowak,
  5. Zuzia Benecka,
  6. Oliwka Kropska,
  7. Filip Trzeciak,
  8. Igor Trzeciak,
  9. Ola Olszlegier,
  10. Wojtek Olszlegier,
  11. India Borkowska,
  12. Lidka,
  13. Przemek,
  14. Gabrysia,
  15. Zosia.