Piękną mamy jesień tego roku, ciepłą, słoneczną i kolorową. Aż grzech byłoby nie skorzystać z jej uroków. Dlatego przedszkolaki postanowiły zmobilizować swoich rodziców, by wyruszyć na wielką jesienną integracyjną wyprawę, która odbyła się w sobotę 3.X.2015r.

Zbiórka – rano na stacji PKP, skąd wypchanym do bólu wagonikiem kolejki wąskotorowej dojechaliśmy wszyscy na Polanę Jakuszycką. Kolejka Izerska jest najwyżej położoną koleją wąskotorową w Polsce i dlatego cieszy się wielkim zainteresowaniem turystów.

Z Polany Jakuszyckiej ruszyliśmy na pieszo, znanym już nam z wiosennej wyprawy, szlakiem prowadzącym wprost do schroniska Orle. W drodze było bardzo wesoło, śpiewaliśmy, rozmawialiśmy, nawiązywaliśmy nowe znajomości, poznawaliśmy się i tak z jedną, krótką przerwą na posiłek i nabranie sił, po prawie półtoragodzinnym marszu, dotarliśmy do celu.
Położone w Górach Izerskich schronisko Orle to pozostałość starej hutniczej osady szklarskiej. Tu odpoczęliśmy w spokojnym i pięknym otoczeniu przybranych w jesienną szatę drzew, rozpaliliśmy ognisko i piekliśmy kiełbaski, bawiąc się pod czujnym okiem rodziców. Jasno płonęła watra w lesie, a echo piosnkę niosło w dal...

Po chwili odpoczynku niektórzy wyruszyli na drugą część wędrówki nad rzekę Izerę. Chcialiśmy zobaczyć miejsce, którym nazwano niedawno odkrytą planetę – Izerine. Dowiedzieliśmy się o niej, podczas spotkania z astronomem w Esplanadzie.

"Gdzie szemrze Izera w górskim wieńcu, a Wielka Łąka tęskni ku słońcu, zioła kwitną wśród traw wysokich na chorobę, urodę i wszelkie troski, złotowłosa dziewka na skraju mieszkała, na zdrowiu się znając zioła zbierała...". Nad brzegiem szemrzącej Izery wysłuchaliśmy pięknej legendy, zauroczeni widokiem otoczenia.

No cóż, nasza wyprawa niestety też miała swój koniec, gdyż kolejka nie może czekać na spóźnialskich. Musieliśmy nieźle wyciągać nogi, aby zdążyć na czas. Zmęczeni, ale pełni wrażeń dotarliśmy do domów, z mocnym postanowieniem uczestnictwa we wspólnym wiosennym wędrowaniu. A więc DO ZOBACZENIA NA SZLAKU!